Chwila z Kobietą przed 30-stką

Chwila z Kobietą przed 30-stką

Nie, żeby jakoś szczególnie to przeżywała.
Ale skoro wszyscy wokół przeżywają, to i mnie udziela się refleksja.

Trzy-dzie-stka
3-0
Trzydzieści lat.
Skończę za chwilę. A wielu przyjaciół ma to już za sobą.

Czyli?

Zmiana kodu z przodu.
I czego jeszcze zmiana?

Od trzydziestu lat nie mogę się nauczyć, żeby nie kochać zbyt mocno.
Wciąż każdego chcę uczynić rodziną – swoją.
Wciąż mylę ludzi, którym na mnie zależy z tymi, którzy po prostu mnie lubią.
Wciąż próbuję oswoić cały świat.
Wciąż jestem egzaltowana i płonę takim żarem, że czasem ciężko do mnie podejść.
Wciąż przeżywam emocje jak nastolatka.
Wciąż nie potrafię w pełni zaakceptować siebie.
Wciąż uciekam od problemów.

I jak to jest, że stojąc u progu trzydziestki, z aparatem na zębach, problemami z cerą i kurzymi łapkami wokół oczu – dopiero zaczynam życie?

A inni.

A inni to mają już mężów i dwójkę dzieci. Mają mieszkania i umowę o pracę. Mają stabilizację, pieniądze, mają dom.

A ja mam trzy blogi, przynajmniej milion uczuć w sercu, tysiąc myśli na minutę, a za sobą całe zwały mroku.

Z rzeczy materialnych – właśnie kupiłam kanapę.

Jako trzydziestolatka, stoję u progu życia z trzęsącym się sercem, marzeniami na miarę gimbazy, wiarą we wszystko i wszystkich, lękami tak wielkimi, że mogłabym wypełnić nimi ocean.

Ciągle się czegoś boję i czymś się martwię.

Robię prawo jazdy. Idzie mi tak fatalnie, że instruktor całuje ziemię, kiedy wysiadamy z samochodu. Ukochanego odbieram z pracy metrem, a Szef słysząc to kręci głową i mówi: „Dzieciaki”.

Ale… Ale jestem też inna. Jednak dojrzalsza. Bardziej myśląca i przeżywająca głębiej.
Teraz już wiem, że to, co czuję nie jest przypadkowe.

Wiem, że kiedy mówię, że w życiu najważniejsza jest miłość, to stoi za tym trzydzieści lat doświadczeń i niezłomnej pewności.

4 Replies to “Chwila z Kobietą przed 30-stką”

  1. ohoho! Pierwsza kanapa! tez kupilam po 30tych urodzinach 😉 Ale spokojna glowa, nie wszyscy po tej stronie lustra maja domy, mezow i prawo jazdy. Cudownie jest patrzec jak rosniesz Danusiu! I kwitniesz. Ukochy, fanfary, konfetti i tutti frutti!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *